facebook
POLECANE TEKSTY

Białe Bezpieczeństwo, czyli ruszamy w udaną podróż

Białe Bezpieczeństwo, czyli ruszamy w udaną podróż

Z racji tego, że zbliżają się ferie zimowe i większość z nas udaje się wraz ze swoimi pociechami na odpoczynek od miejskiego zgiełku i smogu, przygotowaliśmy dla Was poradnik bezpiecznej podróży. Pomoże on zadbać o szczęśliwe dotarcie do celu każdej wyprawy zarówno tej bliższej jak i dalszej.




Przed wyruszeniem w podróż warto sprawdzić stan pojazdu, uzupełnić wszystkie płyny i skontrolować, czy fotelik, w którym jeździ nasza pociecha nie jest za mały. Po czym to poznać? W przypadku fotelików 0-13kg główka niemowlaka nie może wystawać poza górną krawędź oparcia, natomiast jeśli chodzi o pozostałe foteliki- linia oczu dziecka nie może wystawać poza górną krawędź oparcia. Jeżeli fotelik jest odpowiedni dla naszego urwisa upewnij się, czy jest poprawnie zamontowany.
Kolejną ważną kwestią są pasy bezpieczeństwa. Po zapięciu pasów sprawdź, czy nie są skręcone, czy przebiegają prawidłowo. Zapinając dziecko w 5-cio punktowe pasy bezpieczeństwa znajdujące się w foteliku należy upewnić się, że zostały one poprawnie naciągnięte. Możemy to sprawdzić za pomocą testu szczypnięcia (skubnięcia)- uprząż należy napiąć tak mocno, aby nie można było skubnąć pasa kciukiem oraz palcem wskazującym. Jeżeli pas jest napięty jak struna od gitary i nie da się go szczypnąć, a między nim a dzieckiem jest mała szczelina ( ok 1cm) to znaczy, że Twoje dziecko jest poprawnie zapięte. Do regulacji napięcia pasów 5-cio punktowych służy tzw pasek szybkiej regulacji, umieszczony poniżej sprzączki.
W przypadku pasów trzypunktowych, czyli samochodowych, należy sprawdzić czy część barkowa ( górna) przebiega przez środek barku i klatki piersiowej ( tam znajduje się mostek, najbardziej plastyczna część klatki piersiowej, potrafiąca zamortyzować nawet największy nacisk), zaś część biodrowa ( czyli dolna) wychodząc z prowadnic fotelika powinna spoczywać płasko na udach dziecka. W żadnym wypadku nie może opierać się o brzuch, ponieważ małe dzieci nie mają jeszcze do końca zwapnionych kolców biodrowych jak dorośli, więc w przypadku gwałtownego napięcia pas może uszkodzić narządy wewnętrzne.




Jadąc w daleką podróż pamiętaj także , aby przed wyruszeniem w drogę zdjąć kurtkę sobie i dziecku i odpowiednio nagrzać samochód. Nigdy nie zapinaj pasów na kombinezon lub kurtkę, gdyż nie będą one całkowicie naprężone. Siły działające na pasy podczas zderzenia są zupełnie inne niż te kiedy zapinamy pasy. Powodują, że pasy zwierają się oraz ściskają materiał kurtki lub kombinezonu i wytwarza luz, przez który dziecko podczas kolizji może wyśliznąć się z fotelika. Możemy przykryć dziecko w foteliku kocem lub specjalnym śpiworkiem, który jest wyposażony w dziurki umożliwiające przejście pasów bezpieczeństwa, lub założyć mu specjalne ponczo kurtkę tył na przód ;)





Umieszczając fotelik na przednim siedzeniu, nie ważne czy tyłem czy przodem do kierunku jazdy, pamiętaj, aby wyłączyć poduszkę powietrzną. Jeśli Twój samochód nie ma możliwości deazktywacji poduszki wówczas zamontuj fotelik na tylnej kanapie. Najbezpieczniejsze miejsce to miejsce pośrodku tylnej kanapy. Dziecko wówczas jest najdalej od strefy uderzenia. Trzeba jednak zwrócić uwagę na to, czy w tym miejscu znajduje się chociażby system ISOFIX (dla fotelików z tym typem montażu) lub trzypunktowy pas bezpieczeństwa. Jeśli nie ma ani jednego ani drugiego wybierz miejsce za pasażerem. W razie awaryjnego zatrzymania, kolizji lub wypadku ułatwi to bezpieczne opuszczenie samochodu.



Ogranicz liczbę niepotrzebnych przedmiotów, które swobodnie spoczywają np. na kanapie samochodu. W trakcie wypadku mogą zrobić więcej złego niż dobrego. Możesz je pochować do specjalnego organizera zawieszonego na przednim fotelu. Postaraj się podawać jedzenie lub picie podczas postojów.



PAMIĘTAJ!!!
Nawet kiedy wybierzemy fotelik samochodowy z najwyższymi wynikami testów zderzeniowych, a będzie on źle zamontowany lub dziecko nie będzie zapięte prawidłowo nie będzie on spełniał swojej funkcji!!! Warto zebrać się wcześniej i sprawdzić czy wszystko jest gotowe do podróży. Pogoda nas nie rozpieszcza dlatego przede wszystkim noga z gazu!! Lepiej dotrzeć na miejsce troszkę później i bezpieczniej niż wcale...

Ewelka :)